"Oto w 1945 roku radziecka armia nie zatrzymuje się w połowie Niemiec – i połowie drogi – i kroczy raźno ku zachodzącemu słońcu, zakładając po drodze satelickie kraje: Socjalistyczną Republikę Francji, Ludowo-Demokratyczną Republikę Włoch, Zjednoczoną Socjalistyczną Republikę Wielkiej Brytanii i Irlandii. Cała Europa demoludów? Dlaczego nie. Przynajmniej jechalibyśmy wszyscy na tym samym koślawym wózku o fatalnie skrzypiących kołach, a dziś moglibyśmy wspólnie z Belgami czy mieszkańcami Lichtensteinu leczyć postkomunistyczne traumy i pielęgnować nostalgię za małymi radościami RWPG" - tak o cyklu Dziaczkowskiego napisał Stach Szabłowski w tekście towarzyszącym wystawie, która była pokazywana w krakowskiej galerii ZPAF i S-ka na przełomie września i października zeszłego roku.
Dziaczkowski wykorzystuje pocztówki z turystycznymi atrakcjami dużych europejskich miast i wkomponowuje w nie, używając techniki kolażu, zdjęcia socjalistycznych budynków. Kolażom towarzyszą krótkie czarno-białe kroniki filmowe dokumentujące socjalistyczną rzeczywistość.
Jan Dziaczkowski – rocznik 1983, absolwent Wydziału Malarstwa warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Współtwórca pracowni NUKU w Warszawie. Zajmuje się malarstwem, kolażem i fotografią. Swoje prace pokazywał podczas wielu zbiorowych i indywidualnych wystaw w kraju i za granicą.
Jan Dziaczkowski "Keine Grenze"
V8 Galerie
Mohrenstraße 2, Kolonia
Wystawa czynna do 15 stycznia 2010 r.
Źródło: Galeria V8, ZPAF i S-ka
Słowa kluczowe: Jan Dziaczkowski









