Bunkier nazwany został imieniem Juana Restrepo - amerykańskiego żołnierza zabitego w Afganistanie. Uzasadniając przyznanie nagrody jury festiwalu stwierdziło, że film daje "nadzwyczajny obraz surrealistycznego połączenia katorżniczego wysiłku, śmiertelnych starć i wspólnoty żołnierzy podczas odpierania ataków talibów". Zdjęcia nakręcone zostały w Korengal Valley, gdzie toczą się jedne z najcięższych w Afganistanie walk, a ataki zdarzają się przynajmniej raz dziennie.
Odbierając nagrodę Hetherington zadedykował ją "generacji Restrepo", czyli "setkom tysięcy żołnierzy, którzy wracają do domów i stają się niewidzialni".
Zarówno film, jak i reportaż, z którego pochodziło nagrodzone zdjęcie, powstały na zamówienie "Vanity Fair". Współreżyserem nagrodzonego na festiwalu dzieła jest amerykański dziennikarz i dokumentalista Sebastian Junger.
"Restrepo" został wybrany spośród 117 zgłoszonych do konkursu filmów. National Geographic już wykupiło prawa do wyświetlenia go w amerykańskiej telewizji. Pochodzący z "Restrepo" materiał filmowy został również wykorzystany w multimedialnej prezentacji podczas zeszłorocznego New York Photo Festival.
Źródło: Sundance Film Festival
Słowa kluczowe: Sundance Film Festival, Tim Hetherington, Restrepo









